Historia Kraj 

Trochę historii – Powstanie Styczniowe

Powstanie styczniowe – polskie powstanie narodowe przeciwko Imperium Rosyjskiemu, ogłoszone Manifestem 22 stycznia wydanym w Warszawie przez Tymczasowy Rząd Narodowy. Wybuchło 22 stycznia 1863 w Królestwie Polskim i 1 lutego 1863 na Litwie, trwało do jesieni 1864, zasięgiem objęło ziemie zaboru rosyjskiego, tj. Królestwo Polskie i ziemie zabrane.

Było największym polskim powstaniem narodowym, spotkało się z poparciem międzynarodowej opinii publicznej. Miało charakter wojny partyzanckiej, w której stoczono ok. 1200 bitew i potyczek. Przez oddziały powstania styczniowego przewinęło się około 200 000 ludzi. Jednak poza Żmudzią i rozrzuconymi ośrodkami na Białorusi, w Inflantach Polskich oraz innych Ziemiach Zabranych, masa społeczeństwa nie była gotowa poprzeć „pańskiego” zrywu. Mimo początkowych sukcesów zakończyło się klęską powstańców, z których kilkadziesiąt tysięcy zostało zabitych w walkach, blisko 1 tys. straconych, ok. 38 tys. skazanych na katorgę lub zesłanych na Syberię, a ok. 10 tys. wyemigrowało. Zdarzały się przypadki, że Rosjanie zabijali pojmanych powstańców, dobijali rannych, mordowali lekarzy spieszących im z pomocą, obdzierali do naga zabitych. Po bitwach Rosjanie palili miejscowości, które udzieliły schronienia powstańcom, dokonywali rzezi ludności cywilnej. Niszczono dobra kultury, np. spalono archiwum Ordynacji Zamojskiej w Zwierzyńcu. Wilno zostało spacyfikowane przez oddziały Murawjowa Wieszatiela, na Litwie zginęło 10 tys. szlachty polskiej na ogólną liczbę 40 tys.

Po upadku powstania Kraj i Litwa pogrążyły się w żałobie narodowej. W roku 1867 zniesiono autonomię Królestwa Polskiego, jego nazwę i budżet, w 1868 wprowadzono nakaz prowadzenia ksiąg parafialnych w języku rosyjskim, w 1869 zlikwidowano Szkołę Główną Warszawską, w latach 1869–1870 setkom miast wspierających powstanie odebrano prawa miejskie doprowadzając je tym samym do upadku, w roku 1874 zniesiono urząd namiestnika, w 1886 zlikwidowano Bank Polski. Skasowano klasztory katolickie w Królestwie, skonfiskowano ok. 1600 majątków ziemskich i rozpoczęto intensywną rusyfikację ziem polskich. Po stłumieniu powstania znaczna część społeczeństwa Królestwa i Litwy uznała dalszą walkę zbrojną z zaborcą rosyjskim za bezcelową i zwróciła się ku pracy organicznej.

Powstanie przyczyniło się do korzystniejszego niż w dwóch pozostałych zaborach uwłaszczenia chłopów. Pozostawiło trwały ślad w polskiej literaturze (m.in. Orzeszkowa – Nad Niemnem, Dąbrowska – Noce i dnie, Żeromski – Wierna rzeka, Rodziewiczówna – Pożary i zgliszcza) i sztuce (Grottger – Polonia i Lithuania, Matejko – Polonia) XIX i XX wieku.

Wybuch powstania

16 stycznia 1863 roku Komitet Centralny Narodowy wystąpił jako Tymczasowy Rząd Narodowy i wydał odezwę, w której ogłosił w całym kraju stan wyjątkowy, zalecając samoobronę poborowym i skupienie się narodu wokół władzy narodowej. W każdym województwie ustanowił naczelników wojskowych, którym w czasie powstania miały podlegać wszystkie władze lokalne. Komisarzem wojskowym województwa kaliskiego został Józef Grekowicz, krakowskiego Apolinary Kurowski, mazowieckiego Zygmunt Padlewski, płockiego Kazimierz Konrad Błaszczyński, podlaskiego Walenty Lewandowski, sandomierskiego Marian Langiewicz. 19 stycznia KCN podjął uchwałę o powołaniu Ludwika Mierosławskiego na dyktatora powstania. 20 stycznia Tymczasowy Rząd Narodowy powołał swój organ zastępczy Komisję Wykonawczą Rządu Narodowego w Warszawie, pod kierownictwem naczelnika miasta Stefana Bobrowskiego. Ponieważ władze rosyjskie zarządziły brankę na prowincji na 25 stycznia, wybuch powstania wyznaczony został na noc z 22 na 23 stycznia. Plan zakładał opanowanie Płocka, gdzie miał się ujawnić Rząd Narodowy. Członkowie rządu wyjechali 22 stycznia do Kutna, stacji Kolei Warszawsko-Bydgoskiej niedaleko od Płocka. Jednak stan tymczasowy uległ utrwaleniu i powstaniem w początkowym okresie z konieczności kierowała Komisja Wykonawcza w Warszawie.

W styczniu 1863 w Królestwie Polskim stacjonowała 100-tysięczna armia rosyjska. Pod rozkazami jej dowódcy gen. Eduarda Andriejewicza Ramsaya pozostawało 5 dywizji piechoty, w tym gwardyjska, 1 dywizja jazdy, sześć brygad artylerii (176 dział), 9 pułków kozackich i oddziały pomocnicze. Zamierzona „branka” do wojska została jednakże zbojkotowana i 22 stycznia wybuchło zbrojne powstanie ogłoszone manifestem przez Tymczasowy Rząd Narodowy. KCN dekretami uwłaszczył chłopów i obiecał ziemię bezrolnym uczestniczącym w walce.

Planowane przez czerwonych na wiosnę powstanie zostało więc znacznie przyspieszone, nie było jeszcze należycie przygotowane, powstańcom brakowało broni i amunicji, kierownictwo powstania było niejednolite i skłócone.

W reakcji na wybuch powstania wielki książę Konstanty Mikołajewicz Romanow przywrócił stan wojenny, zawieszony w drugiej połowie 1862 roku, reaktywował naczelników wojennych, uprawnionych do powoływania sądów wojenno-polowych, działających w trybie „skróconym”, zatwierdzających wydawane przez nie wyroki śmierci. Wydał rozkaz koncentracji mniejszych garnizonów rosyjskich, tak by załoga żadnego nie była mniejsza niż 2 bataliony piechoty. Zamierzano w ten sposób uniknąć dalszych ataków na zbyt słabe posterunki rosyjskie, by później móc sformować kolumny ruchome, które miały przejść do działań ofensywnych przeciwko powstańcom. Wieść o wybuchu powstania hrabia Aleksander Wielopolski skwitował słowami: wrzód pękł, był przekonany że powstanie uda się stłumić w ciągu kilku tygodni i można będzie powrócić do dzieła reform.

W czasie tej operacji wojska rosyjskie opuściły 14 miast powiatowych (na 39). Powstańcom udało się skutecznie zakłócić łączność. Dopiero 1 lutego przywrócono komunikację na linii Kolei Warszawsko-Petersburskiej.

W pierwszych dniach powstania powstańcy uderzyli na rosyjskie garnizony w województwach: mazowieckim, podlaskim, augustowskim, płockim, lubelskim i sandomierskim. Wystąpienia powstańcze 21–25 stycznia miały miejsca m.in. w Małkini, Stelmachowie, Sokołowie, Łukowie, Białej Podlaskiej, Kodniu, Łomazach, Hrubieszowie, Kraśniku, Szydłowcu, Suchedniowie, Bodzentynie. Jednak większość ataków, m.in. z powodu słabego uzbrojenia, została odparta, a powstańcy zaczęli organizować obozy, w których szkolono ochotników.

W Węgrowie Jan Matliński i Władysław Jabłonowski zebrali 3500 żołnierzy, w Siemiatyczach Władysław Cichorski zgromadził 3 tys. ludzi, obóz Apolinarego Kurowskiego w Ojcowie liczył 2,5 tys. żołnierzy, w Wąchocku Marian Langiewicz zebrał 1,4 tys. żołnierzy, w Janowie Roman Rogiński zgromadził 1 tys. ludzi. Od kilkuset do tysiąca ludzi liczył oddział Józefa Konstantego Ramotowskiego „Wawra” działający w północno-wschodniej Polsce (Łomża – Augustów).

Józef Oxiński w Uniejowie dysponował 250 żołnierzami, podobne liczebnie oddziały mieli Władysław Kononowicz, Władysław Stroynowski, Józef Sawicki, Kazimierz Mielęcki, Antoni Zdanowicz.

Działania wojenne

Po serii starć na początku powstania wojskom powstańczym udało się opanować szosę brzeską i linię kolei petersburskiej, przerywając tym samym łączność Królestwa Polskiego z Imperium Rosyjskim.

Tymczasowy Rząd Narodowy (Oskar Awejde, Jan Maykowski i Karol Mikoszewski) początkowo przewidywał, iż wodzem powstania zostanie operujący w województwie płockim Zygmunt Padlewski, jednak niepowodzenia tego ostatniego spowodowały, że dyktatorem powstania mianowano przebywającego w Paryżu Ludwika Mierosławskiego (26 stycznia). W tym czasie ukazywały się powstańcze pisma „Strażnica” i Wiadomości z Pola Bitwy. W instrukcjach dla powstańczych oddziałów zalecano, by unikać walk z większymi jednostkami nieprzyjaciela, nakazywano utrudnianie komunikacji oraz odbijanie jeńców i rekrutów.

Bobrowski, w celu rozszerzenia zasięgu powstania, ogłosił odezwy Do braci Litwinów i Do braci Rusinów, w których wzywał do powszechnej insurekcji. Na Wołyniu operował oddział kawalerii Edmunda Różyckiego, skutecznie nękając podjazdami tamtejszy korpus rosyjski. Powstanie uzyskało trwały punkt oparcia na żytomierszczyznie. Chcąc rozszerzyć powstanie za Bug oddziały powstańcze Romana Rogińskiego, Pawła Lewandowskiego, Władysława Cichorskiego i Jana Matlińskiego przeprowadziły koncentrację w Siemiatyczach, skąd jednak zostały wyparte 7 lutego po ataku kilku kolumn rosyjskich na miasto[43].

17 lutego Mierosławski przekroczył granicę zaboru rosyjskiego, jednak po dwóch przegranych bitwach pod Krzywosądzem 19 lutego i pod Nową Wsią 21 lutego wrócił do Paryża. Ponownie wrócił do Polski po dwóch tygodniach, lecz nie utrzymał już stanowiska dyktatora powstania.

Zgrupowanie Mariana Langiewicza, połączone z partią Antoniego Jeziorańskiego wyrwało się 24 lutego 1863 roku z okrążenia przez 3 kolumny wojsk rosyjskich w czasie bitwy pod Małogoszczem. Langiewicz zbliżył się ku granicy galicyjskiej, skąd spodziewał się nadejścia posiłków. 4 marca odparł Rosjan w bitwie pod Pieskową Skałą, a 5 marca z powodzeniem zaatakował ich pod Skałą. 6 marca przybył do Goszczy, 16 km od Krakowa. Po akcesie białych do powstania, 11 marca Langiewicz ogłosił swoją dyktaturę, co uznał Komitet Centralny Narodowy.

Zachowując dla siebie naczelne kierownictwo spraw wojskowych powstania, dyktator powierzył zarząd spraw cywilnych umocowanemu przez siebie Rządowi Narodowemu Cywilnemu, który miał działać pod jego kontrolą zwierzchnią. 12 marca ogłosił dekret, którego artykuł 8. rozwiązywał wszelkie dotychczas istniejące władze cywilne i wojskowe krajowe jakiegokolwiek pochodzenia. Tego samego dnia rozwiązała się Dyrekcja Wiejska białych przekazując swoją władzę Rządowi Narodowemu Cywilnemu, oddając mu do dyspozycji naczelników wojewódzkich organizacji białej. Tymczasowy Rząd Narodowy wbrew zamierzeniom białych nie rozwiązał się[44]. Odezwę Langiewicza ogłoszono w Warszawie wraz z komentarzem, że Tymczasowy Rząd Narodowy dotychczasową swoją władzę składa w jego ręce i wzywa cały naród do posłuszeństwa dyktatorowi… W części kraju zajętej przez nieprzyjaciela z upoważnienia dyktatora rozkazy i rozporządzenia wydawać będzie Komisja Wykonawcza. Członkami tajnej Komisji Wykonawczej mieli zostać dotychczasowi członkowie Tymczasowego Rządu Narodowego.

Siły Langiewicza liczyły wówczas ok. 3 tys. powstańców, ku którym skierował się główny napór wojsk rosyjskich. 17 marca powstańcy pobili Rosjan w bitwie pod Chrobrzem, 18 marca Langiewicz stoczył krwawą bitwę pod Grochowiskami, gdzie utrzymał swoje pozycje. 19 marca po przekroczeniu granicy z Galicją został przez Austriaków aresztowany. Dyktatury Langiewicza nie uznawał czerwony generał Ludwik Mierosławski, który stworzył ze skupionych wokół siebie doradców coś w rodzaju gabinetu dyktatury styczniowej. Po aresztowaniu Langiewicza, w ogólnym zamęcie François de Rochebrune ogłosił się z poparciem stronników Mierosławskiego samozwańczym głównodowodzącym armii powstania w Polsce. 21 marca Langiewicz przekazał z aresztu w Tarnowie rozkaz dzienny z oświadczeniem, że nie zrzeka się swej władzy, a do chwili uwolnienia przekazuje ją Tymczasowemu Rządowi Narodowemu. Tego samego dnia przebywający w Krakowie Stefan Bobrowski wydał odezwę, głoszącą, że w związku z upadkiem dyktatury Langiewicza władzę naczelną narodową z powrotem obejmuje Tymczasowy Rząd Narodowy i jest jedyną prawnie ukonstytuowaną władzą krajową oraz przywrócił rozwiązaną przez Langiewicza czerwoną Radę Naczelną Galicyjską. Dotychczasowy Dyrektor Wydziału Wojny gen. Józef Wysocki został naczelnikiem sił zbrojnych województwa lubelskiego i ziem ruskich. 26 marca nowym zwierzchnikiem tego wydziału został mianowany gen. Ignacy Kruszewski a jego szefem sztabu Władysław Bentkowski.

Po kilku tygodniach – w marcu – do powstania przyłączyli się „biali”, przejmując zresztą w krótkim czasie kierownictwo powstania. Stało się to po śmierci przywódców „czerwonych” Stefana Bobrowskiego (w pojedynku) i Zygmunta Padlewskiego, rozstrzelanego przez Rosjan. Naczelne dowództwo wojsk powstańczych sprawowali kolejno: gen. Ludwik Mierosławski, gen. Marian Langiewicz i Romuald Traugutt.

Ogromna większość polskich urzędników administracji Królestwa Polskiego wykonywała potajemnie rozkazy Rządu Narodowego. 9 czerwca 1863, w biały dzień, polski personel Banku Polskiego na placu Bankowym w Warszawie przekazał powstańcom, dowodzonym przez Aleksandra Waszkowskiego depozyty Kasy Głównej Królestwa w wysokości 3,6 miliona złotych, 500 tysięcy rubli i wielu listów zastawnych.

19 września 1863 dokonano nieudanego zamachu, na namiestnika Królestwa Polskiego gen. Fiodora Berga z inspiracji członka Rządu Narodowego i naczelnika wojskowego miasta stołecznego Warszawy Ignacego Chmieleńskiego.

Tło międzynarodowe

Wybuch powstania styczniowego podważył rodzący się sojusz francusko-rosyjski. 29 stycznia 1863 Prusy zmobilizowały nad granicą Królestwa Polskiego 4 korpusy wojska (połowę armii pruskiej). 8 lutego w Petersburgu podpisano rosyjsko-pruską konwencję Alvenslebena, zakładającą udzielanie sobie wzajemnej pomocy przez wojska rosyjskie i pruskie (na życzenie drugiej strony) w tłumieniu polskiego powstania. Cesarz Francji Napoleon III Bonaparte potraktował to zbliżenie jako zerwanie porozumień rosyjsko-francuskich. Zwrócił się do cesarza Aleksandra II z odręcznym pismem, w którym zażądał przywrócenia Królestwu Polskiemu statusu konstytucyjnego z 1815. O poparcie swych starań zwrócił się do ambasadora brytyjskiego. Jednocześnie za pośrednictwem cesarzowej Eugenii nawiązał negocjacje z ambasadorem austriackim Richardem Klemensem, księciem von Metternich-Winneburg. Zaproponował mu odbudowanie Polski pod berłem jednego z habsburskich arcyksiążąt. Austria odzyskałaby wtedy Śląsk i hegemonię w Niemczech, Włochy Wenecję, Francja zagarnęłaby lewy brzeg Renu.

Władze rosyjskie zaleciły Francji nie wtrącanie się w kwestię polską, o ile życzy sobie ona zachować przyjaźń z Rosją. Rządy brytyjski i austriacki wyrażały gotowość dyplomatycznego popierania sprawy polskiej bez uciekania się do wojny. 15 lutego 1863 Napoleon III powiadomił przywódcę Hôtelu Lambert ks. Władysława Czartoryskiego, że powstanie polskie powinno trwać, bowiem sprawa polska staje się europejską. To skłoniło 16 lutego stronnictwo białych do poparcia insurekcji.

We Francji powstańcy zyskali sympatię środowisk katolickich, liberalno-masońskich, socjalistycznych. Zbierano składki na rzecz powstania, sprawa polska stała się jednym z tematów agitacji przedwyborczej w zmaganiach rządu francuskiego z opozycją. Uliczne wystąpienia antyrosyjskie tłumiła francuska policja.

Londyńscy demokraci zorganizowali wyprawę morską na pomoc polskim powstańcom. W nocy z 21 marca na 22 marca 1863 wyruszył z Londynu wynajęty parowiec Ward Jackson, wiozący na pokładzie 185 ochotników różnej narodowości, 2 działa, tysiące karabinów. Organizatorami wyprawy byli Giuseppe Mazzini, Aleksander Hercen, Nikołaj Piotrowicz Ogariow, w Danii wszedł na pokład Michaił Bakunin. Wywiad rosyjski był o wszystkim od początku poinformowany, Flota Bałtycka postawiona została w stan pogotowia. Rząd szwedzki pod naciskiem Rosji internował statek w porcie Malmö.

W brytyjskiej Izbie Gmin, parlamencie włoskim w Turynie, nawet w Sejmie pruskim w Berlinie w czasie debat przeważały głosy przychylne dla sprawy polskiej, nie łączyło się to jednak z podejmowaniem konkretnych działań tych państw.

Wspólny nacisk mocarstw spowodował, że już na początku marca 1863 Otto von Bismarck i Aleksander Gorczakow zrezygnowali ze stosowania zapisów konwencji Alvenslebena. 17 kwietnia tego roku Wielka Brytania, Francja i Austria wystąpiły równocześnie z notami w sprawie polskiej w Sankt Petersburgu. Dyplomacji francuskiej udało się skłonić państwa-sygnatariuszy traktatów wiedeńskich do podobnego wystąpienia. Swoje noty wysłały: Szwecja, Dania, Królestwo Niderlandów, Hiszpania i Portugalia. Podobnie postąpiły Włochy i Imperium Osmańskie.

Rząd Narodowy dekretem z 15 maja 1863 roku powołał Agencję Główną w Paryżu, organ władz koordynujący powstańczą działalność dyplomatyczną na arenie międzynarodowej, kierowany przez księcia Władysława Czartoryskiego.

Trzy mocarstwa przedstawiły 17 i 18 czerwca wspólny plan uregulowania kwestii polskiej. Tzw. sześć punktów, zakładało: amnestię, przedstawicielstwo narodowe, polską administrację, sądownictwo i szkolnictwo, swobodę wyznaniową, praworządny system poboru do wojska. Dla przeprowadzenia tych postulatów mocarstwa proponowały zwołanie kongresu sygnatariuszy traktatów wiedeńskich, a na czas jego trwania zamierzały narzucić stronom zawieszenie broni. Rząd Narodowy (Karola Majewskiego) zastrzegł, że postulaty te powinny być rozciągnięte także na ziemie zabrane, a nadzór nad wykonywaniem tych postanowień powinien być sprawowany przez międzynarodową komisję kontrolną.

Odrzucając to ultimatum Rosja ryzykowała wybuch wojny z koalicją brytyjsko-francusko-austriacką. Mimo to car odrzucił te warunki 7 lipca 1863. Osamotniona przez swych sprzymierzeńców Francja 7 sierpnia podjęła decyzję o nie wszczynaniu działań zbrojnych przeciwko Imperium Rosyjskiemu. Jeszcze 5 listopada 1863 Napoleon III postulował zwołanie konferencji międzynarodowej w związku z sytuacją w Polsce. W 1864 po wybuchu wojny o Szlezwik Austria ostatecznie powróciła do sojuszu państw zaborczych. 12 lutego 1864 roku francuski Senat i brytyjska Izba Gmin oddaliły żądania by uznać polskich powstańców za stronę wojującą[54]. 29 lutego tego roku władze austriackie proklamowały w Galicji stan oblężenia. 8 marca w Paryżu zawarto układ polsko-węgierski o jednoczesnych powstaniu zbrojnym przeciwko Austrii. Parafowali go: gen. György Klapka i Józef Ordęga. Romuald Traugutt zatwierdził go 7 kwietnia.

Dla stanów Unii w Ameryce Północnej pogrążonych w wojnie secesyjnej wybuch powstania styczniowego oznaczał odsunięcie groźby interwencji Francji i Wielkiej Brytanii po stronie Skonfederowanych Stanów Ameryki. Dyplomaci unii odcięli się od wspólnego wystąpienia francusko-austriacko-brytyjskiego w sprawie polskiej, popierając we wszystkim liberalną Rosję przeciwko reakcyjnej, katolickiej i despotycznej Polsce. Jesienią 1863 do Nowego Jorku i San Francisco przybyła Marynarka Wojenna Imperium Rosyjskiego, by ukryć się przed możliwą blokadą na Morzu Bałtyckim i by móc zagrozić brytyjskim szlakom komunikacyjnym.

Papiestwo reprezentowane przez papieża Piusa IX potępiło wybuch powstania styczniowego, o czym został poinformowany w czasie audiencji 28 stycznia 1863 r. Ludwik Orpiszewski, wysłannik Władysława Czartoryskiego emisariusza dyplomatycznego Rządu Narodowego. Brak jest oficjalnego przemówienia tronowego papieża z 24 kwietnia 1864 r., Przytaczane są natomiast trzy jego wersje, wszystkie trzy wydrukowane w gazetach różnych kierunków. Różnią się one znacznie między sobą. We wszystkich protestuje papież przeciw prześladowaniu Kościoła katolickiego przez Rosję. Lecz w pierwszej jest mowa o „sprawiedliwym powstaniu w Polsce”. W drugiej (tzw. kardynalskiej) o „nierozważnym powstaniu”… W trzeciej (jezuickiej) o „niesprawiedliwym buncie” (ingiusta ribellione), który car miał prawo poskromić. Z pewnością jednym z powodów takich zmian były wahania Watykanu co do kierunku jego polityki zagranicznej, próby powtórnego porozumienia się z caratem. Wersja jezuicka wywołała wiele szumu. Uznano ją za potępienie Polski przez papieża. Niektóre gazety francuskie, a także krakowski „Czas” zaprzeczyły autentyczności tej wersji. Wiedziano jednakże, że „Civilta Cattolica” drukowała się pod kontrolą Antonellego (inni twierdzili, że sam papież przeprowadzał jej korekty).

Upadek powstania i jego skutki

Powstanie objęło całe Królestwo Polskie, znaczną część Litwy oraz Wołyń i trwało z większą intensywnością ponad rok, a rozproszone oddziały partyzanckie walczyły jeszcze do jesieni. 21 lutego 1864 r. udało się Rosjanom rozbić w bitwie pod Opatowem polskie oddziały z Gór Świętokrzyskich, dowodzone przez Ludwika Topora-Zwierzdowskiego, a także partie operujące na Podlasiu. Do kwietnia walczyło zgrupowanie Józefa Hauke-Bosaka, a w Lubelskiem działał jeszcze, wycofawszy się z Grodzieńszczyzny, oddział dzielny, którym dowodził Walery Wróblewski. W Poznańskiem i w Galicji sformowały się nowe siły, lecz nie były one w stanie wejść do walki ze względu na ścisłe obstawienie granic przez wojska pruskie i austriackie. Najdłużej, aż do grudnia 1864 r., walczył ostatni oddział powstańczy księdza generała Stanisława Brzóski na Podlasiu, który podczas powstania brał udział w bitwach pod Siemiatyczami, Woskrzenicami, Gręzówką, Włodawą, Sławatyczami i Fajsławicami. Ksiądz Brzóska po ujęciu został powieszony w Sokołowie Podlaskim.

Po początkowych sukcesach organizacyjnych, także wojskowych, powstańcy zaczęli jednak ulegać przeważającym siłom rosyjskim. Traugutt starał się wciągnąć do walk ludność chłopską, głosząc hasło działania „z ludem i przez lud”. Faktycznie udział chłopów w oddziałach partyzanckich znacznie wtedy wzrósł. Lecz opuścili je oni, po ogłoszeniu 2 marca 1864 r. dekretu carskiego o uwłaszczeniu i przyznaniu chłopom na własność użytkowaną przez nich ziemię.

Powstanie ze względu na znaczną dysproporcję sił stron walczących przybrało formę wojny partyzanckiej. Stoczono 1229 rozproszonych potyczek i mniejszych bitew, w tym 956 w Kongresówce, 236 na Litwie, pozostałe na Białorusi i Ukrainie. Oddziały polskie unikały walnej bitwy, która mogła się zakończyć totalną porażką powstania. W wojskach powstańczych służyło łącznie ok. 200 tysięcy ludzi, jednak jednocześnie w walkach brało udział ok. 30 tysięcy żołnierzy. Zginęło ok. 30 tys. uczestników. Nie nadeszła żadna pomoc z zagranicy, na jaką liczono, zwłaszcza z Francji. Mocarstwa zachodnie poprzestały na wydaniu bardzo ogólnych deklaracji dyplomatycznych, uważając polską insurekcję za wewnętrzną sprawę Imperium Rosyjskiego.

Działalność rosyjskich komisji śledczych doprowadziła wkrótce do rozbicia organizacji powstańczej. 5 sierpnia 1864 na stokach Cytadeli Warszawskiej zostali powieszeni członkowie władz Rządu Narodowego: Romuald Traugutt, Roman Żuliński, Józef Toczyski, Rafał Krajewski i Jan Jeziorański.

Ludność złożyła 589 adresów wiernopoddańczych z 104 726 podpisami. Szlachta podpisała 13 adresów (3220 podpisów), chłopi i koloniści 257 (31 137 podpisów), mieszczanie i Żydzi 308 (69 645 podpisów), duchowieństwo 8 (568 podpisów)[60].

Rosjanie rozpoczęli represje natychmiast po stłumieniu powstania – wiele tysięcy ludzi przypłaciło życiem udział w powstaniu – zginęli podczas potyczek lub zostali zamordowani przez wojska rosyjskie (np. w dniu 23 grudnia 1863 r. – stracenie Z. Chmieleńskiego w Radomiu). Kilkadziesiąt tysięcy uczestników walk zesłano na Syberię. Władze rosyjskie przystąpiły też do wzmożonej rusyfikacji społeczeństwa polskiego, mającej na celu upodobnienie Kongresówki do innych prowincji Imperium Rosyjskiego. Już w 1867 zniesiono resztę autonomii Królestwa Polskiego, nazywanego odtąd Krajem Nadwiślańskim.

Szczególnie krwawo Rosjanie rozprawili się z powstaniem na Litwie, którą terroryzowały egzekucje generał-gubernatora Michaiła Murawjowa „Wieszatiela”. Rozstrzelali bądź powiesili 700 osób, ok. 40 tys. wysłano etapami na katorgę na Sybir. Skonfiskowano 1660 majątków szlacheckich, oddając je na licytację lub obdarowując nimi oficerów rosyjskich. W ramach represji miastom, które czynnie popierały powstanie odebrano prawa miejskie, powodując ich upadek, skasowano również wszystkie klasztory w Królestwie, które były głównymi ośrodkami polskiego oporu.

Epilogiem tego zrywu narodowego był wybuch powstania zabajkalskiego w czerwcu 1866, zorganizowanego przez polskich zesłańców.

Upamiętnienie

Walki żołnierza polskiego w powstaniu styczniowym zostały, po 1990 r., upamiętnione na Grobie Nieznanego Żołnierza w Warszawie napisem na jednej z tablic, „NOC STYCZNIOWA 22/23 I 1863”.

Uchwałą z 3 sierpnia 2012 Senat RP zdecydował o ustanowieniu roku 2013 Rokiem Powstania Styczniowego.

Zbrodnie rosyjskie dokonane podczas powstania

Zbrodnia w Mołożowie 19 V 1863 r. Zbrodnia dokonana przez żołnierzy rosyjskich na rannych powstańcach umieszczonych w szpitalu polowym w folwarku Mołożów oraz na cywilnych mieszkańcach Mołożowa.

 

źródła:

Alina Barszczewska: Nurt walki: Udział Łodzi i okręgu łódzkiego w walkach narodowowyzwoleńczych w latach 1795–1864. Łódź: 1971.

Ryszard Bender. Żydzi a powstanie styczniowe: Materiały i dokumenty. „Kwartalnik Historyczny”. l, s. 184–187, 1963. Warszawa.

Franciszek L. von Erlach: Partyzantka w Polsce w roku 1863: Na podstawie własnych obserwacji zbieranych na teatrze walki od marca do sierpnia. Warszawa: Wyd. Ministerstwa Obrony Narodowej, 1960.

Sławomir Kalembka: Powstanie styczniowe 1863-1865: Wrzenie, bój, Europa, wizje. Warszawa: Bellona, 1990. ISBN 83-01-06011-5.

Stefan Kieniewicz: Spiskowcy i partyzanci 1863 roku. Warszawa: Wyd. Ministerstwa Obrony Narodowej, 1967.

Stefan Kieniewicz: Les insurrections polonaises du XIX-e siècle et le problème de l’aide de la France. Warszawa: PWN, 1971.

Stefan Kieniewicz: Powstanie styczniowe. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1972. ISBN 83-01-03652-4.

Stefan Kieniewicz: Les chances de l’insurrection polonaise de 1863. Warszawa: PWN, 1973.

Stefan Kieniewicz: Warszawa w powstaniu styczniowym. Warszawa: Wiedza Powszechna, 1983. ISBN 83-214-0303-4.

Stefan Kieniewicz, Andrzej Zahorski, Władysław Zajewski: Trzy powstania narodowe: kościuszkowskie, listopadowe i styczniowe. Warszawa: 1994. ISBN 83-05-13443-1.

Antoni Lewak: Polska działalność dyplomatyczna w 1863–1864 roku: Zbiór dokumentów. Warszawa: 1937.

Mikołaj Pawliszczew: Tygodnie polskiego buntu. T. II i II. Warszawa: Bellona, 2003. ISBN 83-11-09663-5.

Franciszka Ramotowska: Rząd Narodowy Polski w latach 1863–1864. Warszawa / Łódź: 1978.

Franciszka Ramotowska: Tajemne państwo polskie w powstaniu styczniowym 1863-1864: Struktura organizacyjna. Warszawa: 1999-2000. ISBN 83-7181-079-2.

Maksymilian Stanulewicz: Sądy i prawo w Powstaniu Styczniowym. Poznań: Wyd. Poznańskie, 2005. ISBN 83-7177-253-X.

Stanisław Strumph-Wojtkiewicz: Powstanie styczniowe. Warszawa: Nasza Księgarnia, 1963.

Jarosław Szarek: Powstanie styczniowe: Zryw wolnych Polaków. Kraków: Wydawnictwo AA, 2013. ISBN 978-83-7864-464-4.

Tomasz Szarota. Dyktatura Langiewicza a przystąpienie białych do powstania. „Przegląd Historyczny”. 54, (4), s. 270–296, 1963.

Konstanty Wojciechowski: Przewrót w umysłowości i literaturze polskiej po roku 1863. Lwów / Warszawa: Książnica Atlas, 1928.

Stanisław Zieliński: Bitwy i potyczki 1863-1864: Na podstawie materyałów drukowanych. Rapperswil: 1913.

Spread the love

Related posts

Leave a Comment

%d bloggers like this:
Przejdź do paska narzędzi